Inauguracja wydarzenia przypadła młodym artystom polskiego popu. O godzinie 20:30 na scenie wystąpił Wiktor Dyduła, który swoją charyzmą oraz hitami radiowymi wprowadził publiczność w odpowiedni nastrój. Prawdziwe emocje pojawiły się, gdy na scenie pojawił się Jacek Stachursky. Artysta, znany ze swojej energii, zaprezentował swoje największe przeboje, zamieniając wrzesiński rynek w wielki taneczny parkiet pod gołym niebem.
Drugi dzień Wrzesińskiego Weekendu Muzycznego charakteryzował się różnorodnością pokoleniową. Zespół Kombii przypomniał, dlaczego od lat utrzymują się na szczycie, oferując ponadczasowe riffy i chóralne refreny, co stworzyło sentymentalną atmosferę. Finał imprezy należał do jednego z najpopularniejszych przedstawicieli młodego pokolenia – Tymka, którego dynamiczny występ połączył nowoczesną produkcję z hip-hopowym stylem.

